czwartek, 9 maja 2013

61. PERFECT!



Jedna rozmowa.
Jeden z członków rodziny.
Jeden niewybaczalny czyn,
i raptem trzy słowa...

Tak. Dokładnie tyle potrzebowałam, aby mój ówczesny świat runął w ciągu kilku sekund.
Szok. Niedowierzanie. Wyparcie. Akceptacja. Nienawiść. 


Dlaczego się nie załamałam? Dlaczego czuje się silniejsza? Dlaczego zamiast leżeć i płakać, działam?




"Planeta Dobrych Myśli"  zagościła w moich skromnych progach przez totalny przypadek - a została przyjęta jako cud . Nigdy bym nie przypuszczała, że jakakolwiek książka, naznaczy mnie w tak pozytywny sposób jak ta. Skrupulatnie, małymi kroczkami, zaczęłam wcielać w życie sentencje Beaty Pawlikowskiej. Zrozumiałam jak wiele zła wyrządzałam samej sobie, poprzez negatywne myślenie, oraz jak wielką pożywkę dawałam ku temu innym.
I to był ten moment, tak... właśnie ten - kiedy z rozmachu tupnęłam szpilką, i postanowiłam zmienić świat. Zaczęłam rzecz jasna od siebie.
Uszanowałam postępowanie i zachowanie pewnych "jednostek". Zrozumiałam, że szkoda mojej wewnętrznej energii na walkę z wiatrakami. Nie proszona, nie udzielam już rad w stylu: "na Twoim miejscu". Odcięłam się również od "przyjaciół", którzy za moimi plecami traktują moje życiowe cele, jako absurdalne bądź głupie. Którzy tylko krytykują i oceniają, a nie dopingują w działaniu. Proponuje im, aby swoją rozwagę lepiej oszczędzali na szalone lata emerytalne, rzecz jasna w bujanym, wiklinowym fotelu!
Ograniczyłam kontakty z ludźmi, którzy nie posiadają w sobie odrobiny taktu, empatii czy wytrwałości w dochowaniu sekretów. Ale przede wszystkim, przestałam naiwnie roztrząsać i wierzyć w ludzką zawiść. Szkoda czasu i życia na biernym trwaniu w "ów" środowisku. 


A wy moi Kochani, pamiętajcie o jednym - Nigdy, ale to przenigdy nie dajcie się stłamsić szarej masie. Mądry nauczyciel to taki, który po wytknięciu nam, naszych błędów, ukierunkuje nasze działanie w tym - aby stać się lepszymi uczniami.

Pani Madziu, tę notkę dedykuje Pani.
Jest Pani wspaniałą kobietą!
Ja również dziękuje.







blouse: h&m   |   leggins: atmosphere   |   shoes: deezee   |   waistcoat: sh (diy)   |   brooch: mohito

12 komentarze:

Anonimowy pisze...

Madziu, jestem zaszczycona. Dziękuje za dedykację i "wspaniałą kobietę" - będę sobie to czytać, kiedy poczuję się mniej wspaniale :D
A Ty walcz i pisz, bo potrafisz jedno i drugie.
Równie wspaniale.
:*

Justyna Lempik pisze...

Świetny zestaw! Kamizelka rewelacja, mierzyłam dzisiaj podobną w Bershce. :)

Magdalena Łukasik pisze...

Dziękuje bardzo :) Ja osobiście proponuje poczekać na wyprzedaże, albo udać się do sh - ja za swoją kamizelkę dałam 5zł :D

interplaygirl pisze...

Tak, nie wierzę w nic oprócz dobra.

Uściski! I dzięki za przemiłe słowa:)

Joanna pisze...

dobrze napisane.
piekne zdjęcia:)

Maria Flicka pisze...

Cool outfit, specially the shoes! You look lovely! You have a great blog! I'd love if you checked out my blog, and if you like it, can we follow each other on “GFC” (Obserwatorzy) and “Google+”? I promise I’ll follow you back <3

x❤x❤

"Saúde & Beleza - Health & Beauty"




Ola pisze...

fajnie wygladasz:)

A N D Y S T Y L E pisze...

love the vest,nice outfit :) xx

Maria Flicka pisze...

By what I can understand (the translation of google is very bad with polish), you were sad when you wrote this. Anyway, I'd like to tell you my life motto, which is: "Life is like a story starts off good!!! Then you have that one part of your life where you have problems, but every story has a happy ending.......if it doesn't have a happy ending, your story is not over yet ;)"
Thank you so much for stopping by and following! I'm following you back now on "GFC" and "G+"
Keep in touch sweetie! Hope you have a happy day and a fabulous week ahead<3

x❤x❤

"Saúde & Beleza - Health & Beauty"




Bisous Natasha pisze...

Love it !

bisous,
Natasha

http://www.bisousnatasha.com/

Render Sublime pisze...

Gorgeous photography and I LOVE your shooooooes! xxxx

Render Sublime

Maria Flicka pisze...

Hi dear Magdalena! Thank you so much for your explanation about this post! Don't worry, my english is not the best too, what matters is to understand each other ;)

About what you told me, I'd like to tell you that you can choose your friends but you can’t choose your family, sometimes the hardest people to love and understand in life are our own family members. It takes a great deal of patience, understanding and forgiveness to love someone who you may not agree with or just plain drives you crazy.

I think we cannot decide their lives, or we cannot choose the path of their lives. Your mom chose a solution that makes her happier "at the moment".
Our parents are not perfect, they aren't superheroes and we cannot expect that our parents be perfect in every way, but no matter if they are your heroes or you just admire them, we have always to remember what they have done for us, and how they always loved us.
They have the right to choose whatever is the best for them, so we have to give them the same support and love, as they gave us :)

The most important is to keep going with "our" life story, and try to find the best way to live "our" life. Solve "our" own problems, and make "our" own choices, and trying our best to have our "happy ending" ;)

I believe everything happens for a reason. Remember that "when one door closes, another opens; but we often look so long and so regretfully upon the closed door that we do not see the one which has opened for us"

I wish you the best, and a big kiss❤❤ from Portugal❤❤

"Saúde & Beleza - Health & Beauty"





Prześlij komentarz